"Wiadomości" TVP1 opowiedziały o wyroku Trybunału w swoim stylu.
"Wiadomości" TVP1 opowiedziały o wyroku Trybunału w swoim stylu. Fot. Zrzut ekranu z TVP1

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego to porażka PiS. A porażkę trzeba czymś przykryć. Dlatego zaraz po tym, jak "Wiadomości" przedstawiły najważniejsze punkty wyroku, zajęły się wyciekiem roboczej wersji opinii.

REKLAMA
Pracownicy "Wiadomości" TVP1 mieli przed sobą duże wyzwanie: musieli sprawić, by wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wyglądał tak, jak wyglądał, czyli na kompletną porażkę PiS. Ale jakoś dali radę. Już w zapowiedzi pierwszego materiału prowadzący Michał Adamczyk stwierdził, że Trybunał "wydał wyrok łamiąc zapisy nowelizacji ustawy o TK".
Pierwszy materiał był przedstawieniem długiej listy zastrzeżeń Trybunału oraz komentarzy strony rządowej, która mówiła że nie opublikuje wyroku sędziów. I tyle. Kolejny materiał w całości poświęcony był wyciekowi projektu orzeczenia. I już tutaj pojawiła się pierwsza manipulacja: widzowie usłyszeli, że wyciekło orzeczenie, a nie jego robocza wersja.
Mówiono też o tym, jak ważna jest decyzja Trybunały, bo "to od niej będzie zależało, kto w Polsce stanowi prawo - Sejm czy sędziowie". Po raz kolejny powtórzono też znane w PiS tezy o tym, że Trybunał jest upolityczniony. Oddano też głos jednemu z braci Karnowskich, który wyjaśnił widzom, że źródłem przeciek są "środowiska związane z PO", choć oczywiście nie pokazał dowodów.
Widzowie usłyszeli też wyjaśnienia wiceprezesa Trybunału prof. Stanisława Biernata, który tłumaczył, że przygotowywanie projektów orzeczeń, szczególnie w tak skomplikowanych sprawach, jest normalną praktyką. Jego wypowiedź zbito z opinią Marka Jakubiaka (wykształcenie: średnie, zwód: piwowar).
I na tym, po dwóch materiałach, skończyła się przygoda "Wiadomości" z Trybunałem Konstytucyjnym. Dalej było o niezwykle ważnym spotkaniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, refundacji medycznej marihuany i pędzących przygotowaniach do startu programu 500+. Sprawa wróciła dopiero w "Dziś wieczorem", emitowanym w TVP INFO zaraz po wiadomościach.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl