
Rada Bezpieczeństwa ONZ, po raz pierwszy w historii, przyjęła rezolucję mającą na celu rozwiązanie problemu przestępstw seksualnych, których dopuścili się żołnierze sił pokojowych podczas misji. To ogromny postęp zważywszy na to, że dotychczas wspomniany proceder był zamiatany pod dywan.
REKLAMA
Od dawna mówiło się o przypadkach, kiedy uczestnicy misji pokojowych wykorzystywali osoby, których miały bronić. W raporcie Organizacji Narodów Zjednoczonych za 2015 rok przedstawiono „wyraźny wzrost” przypadków seksualnych przestępstw (napaści na tym tle, oferowania pieniędzy, odzieży i telefonów w zamian za usługi seksualne, a także aktów pedofilskich) z udziałem żołnierzy ONZ czyli tzw. błękitnych hełmów. W ubiegłym roku było ich 69; w 2014 - 52. W 22 przypadkach chodziło o wykorzystanie seksualne dzieci.
Szczególnie wiele nadużyć zarejestrowano w oddziałach operacji pokojowej MISCA w Republice Środkowoafrykańskiej oraz w Republice Konga. ONZ wycofał ostatnio z Republiki Środkowoafrykańskiej 120 żołnierzy "błękitnych hełmów" pochodzących z Konga, w związku z zarzutami dotyczącymi seksualnego wykorzystywania dzieci.
Rezolucja wzywa stacjonujące oddziały do przeciwdziałania przestępstwom seksualnym i upubliczniania ich, tak by uniemożliwić bezkarność żołnierzy ONZ. Plan zakłada, że do swoich krajów będą wracać oddziały, wobec których istnieją wiarygodne dowody dot. "wykorzystywania seksualnego i niedozwolonego traktowania w celach seksualnych w czasie misji tamtejszych mieszkańców".
źródło: Rmf24
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
