Beata Szydło przybyła na unijny szczyt w sprawie migrantów. Ma nadzieję, że UE porozumie się z Turcją
Beata Szydło przybyła na unijny szczyt w sprawie migrantów. Ma nadzieję, że UE porozumie się z Turcją Fot. KPRM

Premier weźmie udział w rozpoczynającym się dziś unijnym szczycie. Jego głównym punktem są rozmowy z Turcją w sprawie współpracy migracyjnej. Palący problem granic niepokoi Szydło, która chciałaby gwarancji ich zabezpieczenia. Wcześniej spotka się z Donaldem Tuskiem, Martinem Schulzem i przywódcami państw Grupy Wyszehradzkiej.

REKLAMA
Beata Szydło przez dwa dni będzie debatować nad falą migrantów, powstrzymywaną przez Turcję. Jej relacje z UE są jednak dość napięte - dotąd nie w tej sprawie porozumienia. Jak pisaliśmy, prezydent Recep Erdogan groził jednak, że jeśli nie otrzyma żądanego wsparcia, "wsadzi uchodźców w autokary".
17 i 18 marca Unia postara się załagodzić sytuację i dojść do wniosków, których oczekuje również Szydło. Może się to udać, ale pod jednym warunkiem - kiedy Turcja zagwarantuje pełną kontrolę migracyjną. – Mamy nadzieję, że teraz, na tym szczycie, zapadną ostateczne konkluzje, które doprowadzą do zabezpieczenia granicy zewnętrznej UE i rozwiązania kryzysu migracyjnego. – mówił rzecznik rządu Rafał Bochenek. – Ponadto na szczycie zapadną decyzje dotyczące wsparcia dla Grecji, organizacji hotspotów [centra identyfikacji uchodźców - przyp. red.] i wsparcia dla Turcji w rozwiązywaniu kryzysu migracyjnego – dodał.
Warto dodać, że UE pomoże Turcji 3 mld euro rozłożonymi na 2 lata, Erdogan chce jednak podwojenia tej kwoty. Założono, że Polska miałaby wyłożyć na tę współpracę 50 mln euro.
źródło: tvn24.pl