Coś poszło nie tak i zrobiło się niezręcznie. Spójrzcie na rękę Obamy podczas pożegnania z Raulem Castro

Niezręczny moment jest szeroko komentowany przez amerykańskie media.
Niezręczny moment jest szeroko komentowany przez amerykańskie media. screen z YouTube
Wizyta prezydenta USA na Kubie ma być przełomem w relacjach między tymi państwami. Obie strony dwoją się i troją, aby wszystko poszło dobrze. Jednak są takie momenty, w których trudno powstrzymać się od śmiechu.


Niezręczna sytuacja miała miejsce zaraz po konferencji prasowej. Raul Castro chciał pokazać dziennikarzom i światu, że rozmowy układają się po myśli obu prezydentów. Chciał wyrazić to w geście triumfu, jednak nie uzgodnił tego wcześniej z Barackiem Obamą. W efekcie zdezorientowany prezydent, mimo wcześniejszych oporów, musiał poddać się bezwzględnemu kubańskiemu przywódcy. Wyglądało to dość komicznie.
Amerykańskie media zastanawiają się, czy "bezwładna ręka" Obamy miała być sygnałem, że prezydent nie jest zachwycony spotkaniem z Castro. Najczęściej powtarzaną teorią jest to, że prezydent chciał uniknąć sytuacji, w której Castro poczuje swoją siłę, ponieważ wcześniej, podczas rozmowy z dziennikarzami o prawach człowieka wypierał się istnienia więźniów politycznych.

Prezydent Stanów Zjednoczonych na spotkanie z komunistycznym prezydentem Kuby przyleciał w niedzielę. Obaj przywódcy mają rozmawiać o handlu i reformach politycznych, które w zamian za ocieplenie stosunków z Waszyngtonem mają zajść na wyspie. To spotkanie niewątpliwie przejdzie do historii. Relacje obu państw od lat są napięte, ale teraz jest szansa na nawiązanie dialogu.

źródło: Mashable
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...