Paryżem miał wstrząsnąć kolejny zamach.
Paryżem miał wstrząsnąć kolejny zamach. Fot. Screen z Youtube / RT

Francuski minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve podał do publicznej wiadomości, że organy ścigania udaremniły kolejny zamach terrorystyczny w Paryżu. Człowiek, który miał go przeprowadzić, wpadł w niemal ostatniej chwili, w czasie "ostatniej fazy przygotowań" - podkreślił Cazeneuve.

REKLAMA
Niedoszłym zamachowcem okazał się obywatel Francji. Był rozpracowywany przez siły bezpieczeństwa od dłuższego czasu. Personaliów zatrzymanego nie podano. Wiadomo jednak, że należał do siatki terrorystycznej, która planowała serię kolejnych ataków. W jego mieszkaniu odkryto materiały wybuchowe, które prawdopodobnie zamierzał wykorzystać w zamachu.
Z informacji podanych przez Agencję AP, na które powołuje się TVN24, do aresztowania doszło na przedmieściach Paryża. Policyjny kordon skutecznie uniemożliwił podejrzanemu ucieczkę, dzięki czemu możliwe stało się uniknięcie kolejnej tragedii.
W listopadowym zamachu w stolicy Francji życie straciło 130 osób. Do tej pory nie udało się schwytać wszystkich poszukiwanych terrorystów, ale "mózg" całej operacji - Salah Abdeslam, wpadł niedawno w ręce belgijskiej policji.
Kilka dni później świat obiegła wiadomość o kolejnym ataku terrorystów, do przeprowadzenia którego przyznało się Państwo Islamskie. Według najnowszych danych, zginęło co najmniej 31 osób, a ok. 300 odniosło rany.
Źródło: TVN24