
– Chciałam opowiedzieć o tym, jak to jest być dziewczyną, kobietą we współczesnej Turcji, gdzie sytuacja kobiet jest, bardziej niż kiedykolwiek, sprawą publiczną – mówi Deniz Gamze Ergüven – reżyserka filmu „Mustang”. I choć po obejrzeniu pierwszych minut nominowanego do Oscara obrazu można się zastanawiać, czy społeczne konwenanse rzeczywiście są w Turcji tak sztywne, to w miarę rozwoju akcji zaczynamy rozumieć, jak bardzo sytuacja tamtejszych kobiet różni się od naszej.
Słyszy się historie o szkolnych zasadach, które zabraniają chłopcom i dziewczętom używania tych samych schodów. Budowane są osobne klatki schodowe. Prowadzi to do tego, że najbanalniejsze czynności zyskują seksualny kontekst, wchodzenie po schodach staje się poważnym problemem. Pokazuje to absurdalność tego rodzaju konserwatyzmu: wszystko jest seksualne. Prowadzi to do tego, że cały czas rozmawia się o seksie.
Artykuł powstał we współpracy z Gutek Film.
