Byli dziennikarze TVP wybierają się na dyskusję PO do Białegostoku - i dlatego spadła na nich fala krytyki
Byli dziennikarze TVP wybierają się na dyskusję PO do Białegostoku - i dlatego spadła na nich fala krytyki Fot. Twitter.com/PodlaskiePO

Zwolnieni z TVP dziennikarze 7 kwietnia wezmą udział w dyskusji białostockiego klubu PO. Trzecim jej uczestnikiem będzie Grzegorz Schetyna. Informacja o spotkaniu obiegła Twittera, co prorządowe media komentują: Kiedy Kraśko i Dobrosz-Oracz wejdą do partii?

REKLAMA
– Niezależni apolityczni dziennikarze na obywatelskim spotkaniu z szefem opozycji – napisał Marcin Makowski, publicysta "Do Rzeczy". – Cyrk obwoźny. Dobrosz-Oracz i Kraśko idą... do klubów Platformy. Kiedy wejdą do partii? – skrytykował byłych pracowników TVP Wojciech Biedroń (tygodnik "ABC")..
W obronie atakowanych stanęli m.in. Konrad Piasecki (RMF FM) i Jacek Nizinkiewicz ("Rzeczpospolita"). – Widzę, że udział dziennikarzy w debacie organizowanej przez partię zostało uznane za skandal. Ciekawe. I warte zapamiętania – napisał pierwszy. A drugi dodał: Dobrosz-Oracz i Kraśko biorą udział w debacie Klubu Obywatelskiego, a Karnowscy, którzy brali udział w marszu PiS, już zapisują ich do PO.
Do komentarzy odniósł się wreszcie i sam Kraśko. Za pośrednictwem Twittera wyjaśnił, że ani on, ani jego koleżanka "nie wybierają się do żadnej partii". – Białystok to jedna z wielu publicznych debat w jakich ostatnio bierzemy udział. A rozmawiać warto zawsze – zaznaczył. Przypomnijmy, że przestał być szefem "Wiadomości" na początku stycznia, w tym samym czasie z TVP rozstała się też Dobrosz - Oracz.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl