
W gorącej dyskusji o macierzyństwie przyda się głos matek. Prawdziwych i tych fikcyjnych, obecnych i potencjalnych, które w wideo mówią: Nie muszę być matką.
REKLAMA
Czy żałujesz, że nie masz dzieci? – słyszy Claire Underwood, bohaterka "House of Cards". – A czy ty żałujesz, że je masz? – odpowiada. Kobieta bez dziecka funkcjonuje w społeczeństwie jako ta wybrakowana, ale mężczyzna już nie. Jego nikt nie pyta, dlaczego jest samotnym wilkiem i to nie on musi reagować na słowa, że "zegar tyka".
Twórcy ATTN, platformy zajmującej się społecznie ważkimi tematami, podjęli ten dotyczący macierzyństwa. W udostępnionym właśnie wideo tłumaczą – a bardziej przypominają – że matką zostaje się, gdy ma się na to ochotę. A jeśli nie – świat się nie zawali. 1 na 5 Amerykanek jest szczęśliwą bezdzietną kobietą, która realizuje swoje marzenia, spełnia się w pracy, do tego zarabia więcej niż koleżanka z dzieckiem. Zresztą, wyda się na nie mnóstwo pieniędzy, kiedy świat i tak jest już przeludniony. Właściwie, argumenty te są naprawdę zbędne – wystarczy zdanie: Nie, bo nie. Nic nikomu do tego.
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
