Smoczki podrożeją, jeśli nowelizacja ustawy o podatkach zostanie przyjęta.
Smoczki podrożeją, jeśli nowelizacja ustawy o podatkach zostanie przyjęta. Fot. Pixabay

Za niemedyczne wyroby zapłacimy więcej – taką decyzję podjęła Rada Ministrów i wkrótce wprowadzi ją w życie. W ten sposób dostosowuje się do unijnych wytycznych sprzed roku. Obecna 8 proc. stawka wzrośnie do 23 proc. w przypadku takich produktów jak smoczki dziecięce.

REKLAMA
Jeśli rząd znowelizuje ustawę o podatku, wyższy VAT obejmie m.in. część produktów z gumy i niekorekcyjne soczewki. Czy tak się stanie, dowiemy się już we wtorek. Polska ustosunkuje się wtedy do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W czerwcu 2015 postanowił on obniżyć stawkę od wyrobów medycznych lub takich, które służą zmniejszeniu niepełnosprawności.
M.in. rozpylacze, smoczki, kroplomierze i termofory nie są "medyczne", zatem będą podlegać opodatkowaniu stawką 23 proc. Medycznymi zaś można już nazwać np. prezerwatywy czy poduszki pneumatyczne. Przypomnijmy, że wprowadzone 500+ ma ułatwiać życie rodzicom i ich dzieciom. Czy nie minie się z celem, gdy rzeczy, z których korzystają, zdrożeją?
źródło: wyborcza.biz

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl