
Danuta Wałęsa kolejny raz krytykuje Jarosława Kaczyńskiego i politykę, jaką prowadzi jego obóz polityczny. Była Pierwsza Dama walczy o zachowanie dotychczasowych przepisów aborcyjnych i zarzuca Kaczyńskiemu autorytaryzm.
REKLAMA
– Nie ma pan dzieci, nie ma pan żony. Co pan wie o życiu pszczół, jak pan w ulu nie mieszka? - pyta retorycznie żona legendy "Solidarności". Wałęsa nie kryje słów krytyki wobec polityki Jarosława Kaczyńskiego. – Ja nie rozumiem, chce pan mieć władzę absolutną w każdej dziedzinie, a to jest nienormalne – stwierdza.
Podobnie, jak pozostałe byłe Pierwsze Damy, Wałęsa chce bronić kompromisu wypracowanego 20 lat temu. We wspólnym oświadczeniu ona, Anna Komorowska i Jolanta Kwaśniewska podkreślają, że choć różni je wiele i często mają inne poglądy w wielu kwestiach, to jednak "wszystkie są matkami i myślą z troską zarówno o swoich córkach, jak i o wszystkich Polkach".
Tymczasem w najbliższych dniach ma się odbyć spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z członkami episkopatu. Przedmiotem dyskusji ma być między innymi właśnie kwestia aborcji. Pojawiają się spekulacje, że Jarosław Kaczyński wolałby odejść od pomysłu nowelizacji ustawy aborcyjnej. Przypuszcza się, że prezes PiS chce przekonać Kościół oferując w zamian... religię na maturze.
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
