Prezydent Lublina docenił urzędników z ciekawych powodów
Prezydent Lublina docenił urzędników z ciekawych powodów Fot. Tomasz Rytych / Agencja Gazeta

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk docenił "szczególne zaangażowanie" i "wysoką kulturę osobistą" urzędników. Nagrody wyniosły od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Mieszkańcy są tym oburzeni. Powód? Argumentacja władz miasta.

REKLAMA
– Przesada. Nie wolno takich rzeczy robić – powiedziała pytana przez TVN24 lublinianka. Wzorowo wykonujący pracę i kulturalni urzędnicy dostali co najmniej 700 złotych, inni 2 tys., a nawet 10 tys. złotych. Tyle przypadło Andrzejowi Wojewódzkiemu, sekretarzowi miasta. – Wysoka kultura osobista to jeden z elementów, gdzie w przypadku niektórych uzasadnień były wpisane jako pewien element, ale nie jedyny – tłumaczył.
W Lublinie na premie mogło liczyć 98 proc. zatrudnionych, pozostali dopiero zaczęli pracę lub są na zwolnieniu. Jedna z wyróżnionych "profesjonalnie obsługuje interesantów" i ma "podejście". – Lubię sobie rozmawiać – skwitowała. Co ciekawe, rok temu miasto też nie poskąpiło grosza dla urzędników, wydając na nich 220 tys. złotych.
Źródło: tvn24.pl

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl