
Zamachy w Brukseli, wcześniej te w Paryżu, mącą spokój mieszkańców Europy. Pojawia się pytanie, czy i my nie jesteśmy zagrożeni. Okazuje się bowiem, że po Warszawie ma krążyć grupa mężczyzn fotografująca stacje metra.
"W nocy ze środy na czwartek (13 /14.04) o 1:30 ktoś dokładnie "uwieczniał" stację Rondo ONZ (schody, wyjścia awaryjne, windę)" – pisze użytkowniczka Facebooka. – "Pominę milczeniem orientalny typ urody i najwyższą klasę sprzętu" – dodaje.

Dziewczyna liczy, że postem wywrze wpływ na innych. Radzi, by mieć oczy szeroko otwarte i każdą dziwną aktywność zgłaszać policji. Komenda stołeczna nie komentuje doniesienia, ale niemal pewne jest, że otrzyma kolejne. Część może być równie fałszywa, jak w przypadku zgłoszenia, które było efektem wielkanocnej libacji. Jak pisaliśmy, żart pijanego mężczyzny wiele kosztował lotnisko w Modlinie.
źródło: warszawawpigulce.pl
