
Marcin F. został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia za pobicie policjanta. Nie trafi jednak za kratki. Wstrzymanie wykonania wyroku zarządził jednak prokurator generalny Zbigniew Ziobro.
REKLAMA
Marcin F. pobił policjanta podczas antyrządowej manifestacji Ruchu Narodowego w 2014 roku. “Zaatakował go, bijąc w okolice brzucha oraz wielokrotnie kopiąc” – relacjonował sędzia, który skazał mężczyznę na pół roku więzienia (m.in. za to, że wcześniej był już karany).
F. miał zacząć odbywać karę kilkanaście dni temu, ale wciąż jest na wolności. Dlaczego? Bo Zbigniew Ziobro wstrzymał wykonanie kary. – Ma prawo wstrzymać wykonanie kary, jeżeli szczególnie ważne powody przemawiają za ułaskawieniem – wyjaśnił w programie “Czarno na Białym” w TVN 24 Sławomir Parka z Krajowej Rady Sądownictwa. Dodał jednak, że w tym konkretnym przypadku o specjalnych okolicznościach raczej nie ma mowy.
Reporter TVN 24 chciał o tę sprawę zapytać ministra sprawiedliwości. Rzecznik Ziobry przekazał jednak, że minister i prokurator generalny nie skomentuje swojej decyzji. Także w dokumentach prokuratury nie ma odpowiedzi na pytanie, skąd wstrzymanie wykonania kary.
Co oznacza taka decyzja? Nie oznacza ułaskawienia, ale też nie oznacza tego, że Ziobro wyrok kwestionuje. – Gdyby prokurator generalny kwestionował ustalenia sądu, to rozumiem, że w takiej sytuacji wywiódłby kasację, bo ma do tego prawo. Skoro kasacji nie wywiedziono, to nie dopatrzono się żadnych rażących naruszeń prawa przy wydawaniu wyroku – skomentował sprawę rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie.
Źródło: tvn24.pl
