
W środowe popołudnie gigant paliwowy z Gdańska poinformował, że kończy ze sponsoringiem Roberta Kubicy. Decyzja Grupy Lotos jest dość zaskakująca, bo współpraca z największą polską gwiazdą sportów motorowych trwała niezmiennie od 2013 roku, a dotychczasowego prezesa państwowej spółki Pawła Olechnowicza nie zrażały nawet liczne trudności Roberta Kubicy w WRC.
REKLAMA
Jakby Kubicy nigdy nie było...
W środę Grupa Lotos poinformowała, że "wspólnie z Robertem Kubicą" podjęto decyzję o wycofaniu wsparcia dla jego nowych planów zawodowych. Pewne wątpliwości wzbudza jednak sposób tego "pożegnania" z Kubicą.
W środę Grupa Lotos poinformowała, że "wspólnie z Robertem Kubicą" podjęto decyzję o wycofaniu wsparcia dla jego nowych planów zawodowych. Pewne wątpliwości wzbudza jednak sposób tego "pożegnania" z Kubicą.
Oświadczenie w tej sprawie pojawiło się bowiem w... komentarzu na należącej do Grupy Lotos facebookowej stronie "Emocje do pełna". I opublikowano je dopiero po tym, gdy fani gwiazdora motorsportu zaczęli dopytywać, dlaczego z oficjalnych stron Lotosu zniknęły wszelkie ślady po współpracy z Robertem Kubicą.
"Wierzę, że istnieje prawdziwa dobra zmiana"
W środowy wieczór rozstanie z najważniejszym dotąd sponsorem skomentował pilot Roberta Kubicy. "Życie toczy się dalej i jeszcze wiele ciekawych i nieoczekiwanych rzeczy może się przecież wydarzyć. Wierzę, że istnieje prawdziwa #dobrazmiana" - napisał na Facebooku Maciej Szczepaniak.
W środowy wieczór rozstanie z najważniejszym dotąd sponsorem skomentował pilot Roberta Kubicy. "Życie toczy się dalej i jeszcze wiele ciekawych i nieoczekiwanych rzeczy może się przecież wydarzyć. Wierzę, że istnieje prawdziwa #dobrazmiana" - napisał na Facebooku Maciej Szczepaniak.
Przypomnijmy, iż przed tygodniem Prawo i Sprawiedliwość przejęło kontrolę nad Grupą Lotos, zastępując wieloletniego prezesa Pawła Olechnowicza kojarzonym z partią rządzącą Robertem Pietryszynem.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
