Krystyna Pawłowicz porównuje opozycję do faszystów.
Krystyna Pawłowicz porównuje opozycję do faszystów. Fot. Sławomir Kamiński / AG

Krystyna Pawłowicz zdążyła przyzwyczaić wszystkich do nienawistnych wypowiedzi. Ale nawet ona powinna narzucać sobie jakieś ograniczenia. A jeśli samej posłanki nie stać na autorefleksję, powinny ją do tego skłonić władze partii. Tym razem posłanka porównuje opozycję do faszystów.

REKLAMA
Kontrowersyjna posłanka Prawa i Sprawiedliwości przestaje być już tylko widowiskową i głośną ciekawostką partii. Kolejne wypowiedzi Krystyny Pawłowicz nie tylko pokazują brak kultury, ale kompletny brak świadomości wagi słów, które wypowiada jako osoba publiczna.
Tym razem w artykule opublikowanym przez zaprzyjaźnione portale Fronda.pl i wPolityce Pawłowicz znowu uderza w opozycję. Tym razem porównuje jej polityków do faszystów. "Zatrzymać faszystowskie praktyki totalnej opozycji w destrukcji Polski!" – wzywa Pawłowicz.
To zaskakujące, że Prawo i Sprawiedliwość toleruje taki poziom wypowiedzi swojej posłanki. Jeśli szefowi klubu i partii nie zareagują, to znaczy, że podzielają diagnozę Pawłowicz. A to zamyka jakiekolwiek pole do dyskusji. A może otwiera możliwość do delegalizacji opozycji? Wszak prawo zabrania promowania faszyzmu.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl