Jacek Kurski i Włodzimierz Szaranowicz podczas konferencji prasowej TVP.
Jacek Kurski i Włodzimierz Szaranowicz podczas konferencji prasowej TVP. Fot . Kuba Atys / Agencja Gazeta

Według prezesa TVP nabycie praw do transmisji meczów piłki nożnej jest obowiązkiem nadawcy wobec społeczeństwa. Zbiegło się to w czasie z pracami nad dużą ustawą medialną, która zakłada wprowadzenie obowiązkowych opłat za media publiczne.

REKLAMA
Telewizja Polska zawarła porozumienie z UEFĄ, dzięki któremu nabyła wyłączne prawa medialne do eliminacji i finałów Euro 2020, finałów mistrzostw świata 2018 i 2022, eliminacji do mundialu 2022 i Ligi Narodów. Oprócz tego telewizja kupiła od Polsatu sublicencję na transmisje meczów zbliżającego się Euro 2016. Wyemituje 11 spotkań, w tym wszystkie mecze polskiej reprezentacji, półfinały i finał. Transakcja została zaakceptowana przez Europejską Unię Piłkarską.
Jacek Kurski stwierdził, że poprzedni zarząd telewizji poddał się w kwestii relacjonowania najważniejszych meczów piłkarskich. W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl powiedział, że mimo gorszej sytuacji finansowej, zarząd podjął wyzwanie. – Jest to obowiązek narodowego nadawcy wobec społeczeństwa – przyznał prezes TVP.
– Dla nas priorytetem jest być z ludźmi wtedy, kiedy oni potrzebują czuć się wspólnotą. Nie ma na to lepszego momentu niż śpiewanie hymnu narodowego na początku ważnego meczu piłkarskiego. Żeby tak łatwo to oddać? Ja jestem inny – stwierdził Kurski. Przyznał, że cieszy się z wprowadzenia pod obrady wysokiej izby ustawy o składce audiowizualnej, co zbiegło się z zakupem pakietu praw piłkarskich.
– Jeżeli Polacy mają płacić na telewizję i radiofonię publiczną to otrzymają coś w zamian. W związku z czym traktowałem pozyskanie praw do transmisji najważniejszych meczy jako patriotyczny obowiązek obywatelski i korporacyjny – podkreślił podczas konferencji prasowej.