
Ten artykuł ma dziwny tytuł? Właśnie takie quizy najczęściej pojawiają się na facebookowej grupie "Polacy na Facebook". To miejsce, które – jak dotąd – przyciągnęło blisko półtora miliona Polaków korzystających z fejsa. Sprawdzamy, co można w niej znaleźć.
Wszyscy tam są. No prawie.
Gdy kilka tygodni temu trafiłem na grupę "Polacy na Facebook", nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Zastanawiałem się, co takiego mogło przyciągnąć blisko półtora miliona Polaków, którzy do niej dołączyli. Mało tego, musieli wysłać prośbę o przyjęcie do grupy, bo członkostwo w niej jest ekskluzywne. Jak się szybko okazało, nie do końca...
Największa grupa na polskim Facebooku, na jaką trafiłem to miejsce dla osób, które mają zbyt dużo wolnego czasu. Przynajmniej w teorii (bo nie potwierdzają tego awatary) to grupa dla ludzi młodych i bardzo młodych, których bawi... wszystko. Treści, które są tu umieszczane dotyczą dosłownie każdej dziedziny, a posty przybierają formę nieskomplikowanych quizów. Na przykład:
Widać, że komunikacja na grupie jest nastawiona na ludzi młodych (uczących się w liceum, gimnazjum, podstawówce) którzy lubią proste gry typu „zgadnij”, „onacz kogoś”, „odnieś się do intrygującego zdjęcia”, oceń mnie i kolegę, dodaj mnie na Snapie. Mimo, że tematy są trywialne, to co kilka sekund pojawia się kolejnych kilkanaście komentarzy. Treści te kiedyś były publikowane na forach internetowych (podaj ulubiony film, powiedz ile masz wzrostu, podaj linka do bloga itp) a teraz przeniosły się na Facebooka, gdzie osób w target grupie jest najwięcej.
Czy grupa „Polacy na Facebook” jest największą grupą na polskim Facebooku? Nie ma oficjalnych zestawień, ale prawdopodobnie jest jedną z największych. – Według narzędzia monitori.pl (aplikacja służąca do kompleksowego monitoringu internetu) większą grupą od „Polacy na Facebook” jest Ludzie Facebooka z 1,3 miliona członków – mówi Katarzyna Munzar z Fabryki Marketingu.
Grupy takie dają możliwość zarobku administratorom – czy poprzez umieszczenie płatnych postów reklamowych czy poprzez promowanie innych stron na Facebooku. Możliwe też jest sprzedawanie zasięgu – w celu przekazania konkretnej idei użytkownikom grupy. Czytaj więcej
Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl
