Zobacz, jak wyglądają koszmarnie długie powitania Andrzeja Dudy.
Zobacz, jak wyglądają koszmarnie długie powitania Andrzeja Dudy. Fot. naTemat

Zwykły poseł mówi "Panie Marszałku, Wysoka Izbo". Andrzejowi Dudzie to nie wystarczy. Zanim prezydent dojdzie do właściwej treści swojego przemówienia, wita wszystkich zebranych. Czasami zajmuje mu to kilkanaście sekund, czasami ponad 30, a rekord to minuta i 10 sekund.

REKLAMA
Politycy uwielbiają mówić, a kiedy nic ich nie ogranicza, potrafią to robić długo i namiętnie. Widać to po Andrzeju Dudzie, który nie tylko celebruje każde swoje słowo, ale nawet moment powitania. Wymienienie tytułów wszystkich gości, do których mówi głowa państwa może trwać nawet ponad minutę.