
Dżesika ma 16 lat, jest matką dwójki dzieci. Dziewczyna zakwalifikowała się do rządowego programu "Rodzina 500+", a internet się z niej śmieje. Dziennikarz VICE Polska śmieje się zaś z jej hejterów, czyli części z nas. Jego tekst roznosi się w mediach społecznościowych.
REKLAMA
"Na początku nawet trudno się nie uśmiechnąć: najmłodsza matka to coś jak największy kebab albo pizza w kształcie białego orła" – pisze Maciek Piasecki. – Ale tutaj dochodzi bezinteresowna pogarda i doszukiwanie się patolskiej sytuacji" – dodaje. I zaczyna wyliczać, z czego pogardzający toczą pianę.
Na pierwszy ogień idzie fakt, że Dżesika żyje w konkubinacie, a ten akceptowany jest wyłącznie u celebrytów. Druga sprawa, jej wiek, trzecia - korzysta z pomocy państwa, co świadczy o tym, jaki z niej nieudacznik. No i to imię. "Nazywanie dziecka w ten sposób świadczy o pustce umysłowej rodziców" – ironizuje autor tekstu.
Piasecki nie sądzi, że atakowana Dżesika to zło wcielone, najgorsza matka (i zarazem dziecko) świata. "Może ona i jej 'konkubent' są tak świetnymi rodzicami, jakim ty nigdy nie będziesz. Może narodziny dziecka stanowiły najlepsze, co ich spotkało w życiu, a pieniądze z zasiłku wydadzą mądrze i oszczędnie" – zastanawia się. Wie natomiast, że Dżesika nie zasługuje na to, by się nad nią pastwiono.
Felieton intryguje czytelników. Tezy autora mają zwolenników i przeciwników. Neutralnych brak - w końcu sprawą Dżesiki od kilku dni żyje cała Polska. W naTemat historii Dżesiki przyglądała się Katarzyna Zuchowicz.
źródło: vice.com/pl
