
Narodowcy, KOD, Parada Schumana. Warszawiacy nie mają lekko w sobotnie popołudnie. Od godziny 11 do późnego popołudnia centrum stolicy paraliżują trzy duże zgromadzenia.
REKLAMA
O godzinie 11 rozpoczęła się msza święta w intencji ojczyzny w katedrze św. Floriana, która mieści się na Pradze Północ. Wzięli w niej udział członkowie i sympatycy Ruchu Narodowego. Po nabożeństwie, o godzinie 12, zgromadzeni ruszyli w marszu pod hasłem „Odwagi, Polsko!”, którego trasa obejmuje aleję Solidarności, most Śląsko - Dąbrowski, ulicę Kapucyńską, Miodową, Kapitulną, Piekarską, ulicą Zapiecek, Dziekanią, Kanonią do Starego Miasta.
Następnie grupa przejdzie przez Podwale, przez pl. Zamkowy, Senatorską, Kozią i Krakowskim Przedmieściem na Skwer ks. Twardowskiego. Nie wszyscy uczestnicy mszy udali się na marsz. Jak podała stołeczna policja, w marszu wzięło udział 4,5 tysiąca osób.
W sobotę w związku obchodami Dnia Europy w centrum Warszawy odbyła się Parada Schumana, która jest wyrazem poparcia dla integracji europejskiej. O godzinie 12 uczestnicy parady wystartowali z Krakowskiego Przedmieścia, następnie przejdą ulicą Senatorską, Wierzbową, Moliera, Królewską i Krakowskim Przedmieściem. Miejscem docelowym jest skwer Hoovera. Na czele tego marszu szedł prezydent Bronisław Komorowski i Hanna Gronkiewicz - Waltz. Wydarzenie przyciągnęło 2 tysiące osób.
O 13 rozpoczął się marsz Komitetu Obrony Demokracji - sprzed Trybunału Konstytucyjnego. Zgromadzeni manifestują chęć pielęgnowania i budowania wspólnoty międzynarodowej hasłem "Jesteśmy i będziemy w Europie". Uczestnicy marszu KOD przeszli Alejami Ujazdowskimi, Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem, ulicą Królewską na Plac Piłsudskiego. Ratusz szacuje, że pojawi się około 80 tysięcy ludzi. Na początku obecnych było 30 tysięcy osób, teraz Ratusz wspomina o 100 tysiącach.
źródło: TVN 24 Warszawa
