Sadiq Khan nowym burmistrzem Londynu.
Sadiq Khan nowym burmistrzem Londynu. Fot. Zrzut ekranu Channel 4 News / YouTube

Sadiq Khan został pierwszym muzułmańskim burmistrzem Londynu, co jest szeroko komentowane nie tylko na Wyspach Brytyjskich, ale i całym świecie. Teraz oskarża swoich przeciwników z Partii Konserwatywnej za podsycanie nienawiści rasowej i religijnej, a także działalność wzorowaną na zachowaniu ubiegającego się o nominację na kandydata Republikanów na prezydenta USA - Donalda Trumpa.

REKLAMA
W wywiadzie dla brytyjskiego tygodnika "The Observer" Khan nie tylko ocenia minioną kampanię, ale i wytyka swoim przeciwnikom nieczyste zagrywki. Oberwało się urzędującemu premierowi Davidowi Cameronowi, oraz jego koledze z Partii Konserwatywnej, a niedawnemu rywalowi Khana w wyścigu o władzę w Londynie - Zacowi Goldsmithowi. Zdaniem nowego burmistrza, obaj zachowują się tak, jakby wzorowali się wprost na Trumpie.
– Używają strachu i insynuacji, aby prowokować podziały między różnymi etnicznie i religijnie społecznościami, próbując zwrócić ich przeciw sobie – tłumaczył nowy burmistrz Londynu, jednej z największych metropolii świata, zamieszkanej przez przedstawicieli wielu ras i religii. Jak podkreślił, Londyńczycy zasługują na o wiele więcej niż oferują im przedstawiciele konserwatystów.
Khan, polityk opozycyjnej Partii Pracy, wiele razy wypominał już Goldsmithowi hołdowanie agresywnej kampanii, a także rozpowszechnianie haseł sugerujących, jakoby pierwszy muzułmański rządca miasta będzie dla mieszkańców niebezpieczny. Rozpatrywanie jego kompetencji przez pryzmat wyznawanej religii i zagrożenia terrorystycznego, uznał za jedną z głównych nieczystych zagrywek głównego konkurenta.
Przeciwnicy polityka Partii Pracy próbowali przedstawić Khana w niekorzystnym świetle także wyciągając historie z przeszłości, które miały wskazywać, że muzułmański kandydat wspierał kiedyś radykalny islam, a jego brat w ogóle ma z nim silne związki. Na nic się to jednak zdało.
Jak wspominaliśmy w naTemat, Sadiq Khan otrzymał w ostatnich wyborach aż 1,3 miliona głosów, co przełożyło się na 56,8 proc. głosów. To rekordowa liczba jak na pojedynczego kandydata - najwyższa w historii Wielkiej Brytanii. Na stanowisku burmistrza Londynu Khan zastąpi kontrowersyjnego konserwatystę Borisa Johnsona.