
W poczucie humoru Baracka Obamy trudno wątpić, bo prezydent USA co jakiś czas w żartobliwej formie przekonuje o swoim dystansie do własnej osoby. Nie inaczej było tym razem. W krótkim filmie, który szybko stał się hitem internetu, Obama zdradził, co będzie robił, gdy ustąpi z urzędu.
REKLAMA
Główny bohater został przedstawiony w różnych okolicznościach, za każdym jednak razem próbuje znaleźć pomysł na swoją przyszłość. Na ekranie towarzyszą mu jego bliski doradca a zarazem wiceprezydent Joe Biden oraz kongresmen i spiker w Izbie Reprezentantów, John Boehner.
Jak wynika z filmu, słynący ze swojego zamiłowania do sportu prezydent zamierza m.in. znaleźć posadę w koszykarskim klubie występującym w lidze NBA - Washington Wizards (na co dzień występuje w nim nasz koszykarski jedynak za Oceanem - Marcin Gortat). Obama nie chce jednak wiązać przyszłości wyłącznie z koszykówką. Wiadomo też, że Obama poświęci sporo czasu na grę w golfa.
Prezydent na pewno znajdzie też czas na oglądanie kreskówek w kinie. Innym celem jest przedłużenie ważności prawa jazdy. Gdy bohater materiału zjawia się jako petent w siedzibie wydziału komunikacji i przedstawia się jako Barack Hussein Obama, obsługująca go pracownica nie kryje zdziwienia. Prezydent musi przekonywać, a na dowód pokazuje... swój akt urodzenia.
Z filmu wynika, że Obama wcale nie będzie miał łatwo po upływie drugiej kadencji. Materiał wideo, który cieszy się sporą popularnością w internecie, zaprezentowano na uroczystej kolacji pary prezydenckiej z dziennikarzami w Białym Domu.
