
Reklamy telewizyjne są podstawowym źródłem zarobku dla niemal wszystkich operatorów i telewizji na świecie. Jednak Netflix wyłamuje się z tego schematu. Gdyby oglądanie telewizji ograniczyć tylko do nich, można by zaoszczędzić 158 godzin. Rocznie.
REKLAMA
Operatorzy sieci w stanach już zauważyli, że im mniej reklam nadają na antenie, tym większa jest oglądalność. Jednak mało kogo stać na to, z czego Netflix uczynił swój znak rozpoznawczy. Stacja w ogóle nie nadaje reklam.
Obliczono, że każdy ze 125 milionów abonentów spędza przed telewizorem średnio 1 godzinę i 40 minut. W tym czasie w normalnej telewizji kablowej obejrzałby ponad 15 minut bloku reklamowego. Łatwo obliczyć, że statystycznie daje to około 158 godzin rocznie, czyli sześć i pół dnia.
W USA reklamy jeszcze częściej przerywają filmy niż w Polsce. Doszło do tego, że często film puszcza się na delikatnie przyśpieszonych obrotach, dzięki czemu można zmieścić więcej reklamodawców do ramówki. Ale i w Polsce problem z niechcianymi blokami reklamowymi jest coraz większy. Warto zastanowić się, ile czasu traci się rocznie po raz tysięczny oglądając reklamy, które zna się już na pamięć.
źródło: businessinsider.com
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
