Prezydent Duda przekonuje Kongres Kobiet, że panie są szanowane. A one buczą na pełnomocnika rządu PiS ds. równości

Występ pełnomocnika ds. równego traktowania wzbudził wiele emocji. Kobiety krzyczały do Kaczmarczyka: zejdź ze sceny!
Występ pełnomocnika ds. równego traktowania wzbudził wiele emocji. Kobiety krzyczały do Kaczmarczyka: zejdź ze sceny! Fot. Facebook.com/KongresKobiet
8. Kongres Kobiet zaczyna się od skandalu. Prezydent wystosował list do uczestniczek, w którym stwierdził, że wokół sytuacji kobiet w Polsce narosło wiele mitów. Z kolei Wojciech Kaczmarczyk, pełnomocnik rządu PiS ds. równego traktowania, mówił m.in. o dyskryminacji zakonnic.

Na list prezydenta Andrzeja Dudy "do organizatorów i uczestników VIII Kongresu Kobiet", odczytany przez Kingę Rusin, kobiety zareagowały śmiechem.
Prezydent Andrzej Duda

Wokół sytuacji kobiet w Polsce narosło wiele mitów. Kobiety mogą się tutaj spełniać, realizować swoje marzenia, zdobywać naukowe i zawodowe laury. Są szanowane i doceniane. Czytaj więcej

Z kolei uczestniczki Kongresu zaczęły buczeć, gdy Wojciech Kaczmarczyk, pełnomocnik rządu PiS, wyraził opinię, że szklany sufit jest tylko wytworem wyobraźni kobiet biznesu. Mało tego, zdaniem pełnomocnika rządu PiS Polska przestrzega postanowień Platformy Pekińskiej dotyczącej równouprawnienia.
Minister Kaczmarczyk stwierdził, że kobietom należy się szacunek, a szczególnie takim grupom jak zakonnice. Reakcja? Krzyki z sali "zejdź ze sceny" i buczenie. Z kolei śmiech wywołały tezy z listu Andrzeja Dudy, że liczba kierowniczych stanowisk Polek jest zbliżona z tymi należącymi do mężczyzn.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...