Urządzenie przypominające bombę pozostawiono na stadionie po skończonych ćwiczeniach dla psów tropiących
Urządzenie przypominające bombę pozostawiono na stadionie po skończonych ćwiczeniach dla psów tropiących Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Kibice Manchesteru United jeszcze nie zakończyli oficjalnie sezonu, ostatni mecz został przełożony. A wszystko za sprawa telefonu z rurką, którzy tam bardzo przypominał bombę, że policja zdecydowała się ewakuować kibiców ze stadionu i przełożyć ostatnie spotkanie tego sezonu.

REKLAMA
Niewielkie urządzenie przypominające bombę znaleziono w jednej ze stadionowych toalet. Nic dziwnego w tym, że wyglądało na prawdziwy ładunek wybuchowy, gdyż było atrapą wykorzystywaną w celach szkoleniowych. Kilka dni wcześniej jedna z firm prowadziła trening dla psów tropiących materiały wybuchowe. Atrapę bomby przez przypadek pozostawiono po zakończeniu szkoleniu na terenie stadionu Manchesteru United.
–Decyzja o ewakuacji stadionu była właściwa – twierdzą przedstawiciele brytyjskiej policji. Ich zdaniem przedmiot był niewiarygodnie podobny do ładunku wybuchowego. Sama ewakuacja kibiców i piłkarzy przebiegała bardzo sprawnie, obeszło się bez paniki. Mecz został przełożony na wtorek.
Źródło: BBC

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl