
Sebastian Szczesiak, powiatowe radny w Kole został pobity przez trzech zamaskowanych mężczyzn. Lokalny polityk wrzucił na Facebooka swoje zdjęcie wraz z opisem całego zajścia. O sprawie poinformował już policję. Jak twierdzi, pobicie ma podtekst polityczny.
REKLAMA
Chodzi o referendum w sprawie odwołania burmistrza, które ma się odbyć tam w najbliższą niedzielę. Sebastian Szczesiak sugeruje, że napastnicy w maskach bijąc go krzyczeli, że „wybiją mu to referendum z głowy”. – Potraktowali to dosłownie – pisze na Facebooku. O jakie referendum chodzi? Poszkodowany polityk jest zwolennikiem odwołania aktualnego burmistrza Koła – Stanisława Maciaszka z PiS.
Do pobicia doszło w nocy z soboty na niedzielę w okolicy domu polityka. Z relacji wynika, że próbował się bronić, ale został dotkliwie pobity. Na zdjęciu widać podbite oczy, ale ucierpiała też głowa i plecy. Szczesiak zgłosił sprawę na policję oraz do lekarza, gdzie poddał się wszystkim wymaganym czynnościom.
– Dokąd zmierzamy skoro nie potrafimy rozmawiać, tylko używamy przemocy, czy ktokolwiek zasługuje na takie traktowanie? Odpowiedź pozostawiam Państwu – pyta.