
Samolot egipskich linii lotniczych wyleciał z Paryża kilka minut po 23. Zniknął z radarów zaraz po tym, jak wleciał w egipską przestrzeń powietrzną, kiedy był na wysokości 11 tysięcy metrów. Na pokładzie jest 56 pasażerów i 10 członków załogi.
REKLAMA
Samolot EgyptAir lecący z Paryża do Kairu zniknął z radarów o godzinie 2:45 naszego czasu. Linie skontaktowały się z władzami Egiptu i z organami inspekcji lotniczej. Służby czekają w gotowości na ewentualną akcję ratowniczą.
Egipski minister do spraw cywilnego ruchu lotniczego przekazał, że rozpoczęły się już poszukiwania maszyny. Przypuszcza się, że samolot mógł spaść do Morza Śródziemnego.
