
Mecz mi się naprawdę podobał. Chciałem zobaczyć widowisko i to widowisko było. To nie my byliśmy faworytami, więc wynik był ok. Brak sił w drugiej połowie był niepokojący. Lepiej niż ci, na których się liczyło, grali piłkarze, którzy wcześniej byli krytykowani.
REKLAMA
Po pierwszej połowie spodziewałem się, że wygramy. Paradoksalnie pogrążyła nas czerwona kartka dla Greka. Przez nią zaczęliśmy za bardzo liczyć na zwycięstwo.
Kartka dla Szczęsnego zasłużona, chociaż nie można go obarczyć winą za przegraną. Był zdenerwowany od samego początku meczu. To było widać. Obrona karnego przez Tytonia przejdzie do historii. Wspaniały chłopak.
Brakuje u nas trochę takich zawodników, jak Lewandowski. Mimo wszystko nadal liczę, że wyjdziemy z grupy. Wspaniałe rozpoczęcie. Piękny występ na wysokim poziomie.