
Przyjęta w kwietniu ustawa o dekomunizacji przestrzeni publicznej nakłada na polskie samorządy obowiązek zmiany nazwy ulic, nawiązujących do PRL-u. Najbardziej zagorzali przeciwnicy minionego ustroju postulują jednak również wyburzanie obiektów o komunistycznym rodowodzie.
O to, czy usuwanie z przestrzeni publicznej budynków wybudowanych za czasów poprzedniego reżimu, jest właściwym kierunkiem działań z punktu widzenia architekta tygodnik „Newsweek” zapytał prof. Krzysztofa Domaradzkiego. Autor książki "Przestrzeń Warszawy. Tożsamość miasta a urbanistyka” odpowiedział, że obrona spuścizny PRL-u za wszelką cenę nie ma większego sensu.
Prof. Krzysztof Domaradzki
Architekt i urbanista z pracowni Davos
Prof. Krzysztof Domaradzki z pracowni architektonicznej Davos podpadł już wcześniej warszawiakom, którzy darzą sentymentem obiekty powojennego modernizmu, gdy opowiedział się za nową inwestycją na Powiślu. Przedstawiony w tym roku projekt miejskiego zagospodarowania przestrzennego zakłada zastąpienie budynku z modnym klubem „Syreni Śpiew” apartamentowcem z 30 mieszkaniami.
źródło: "Newsweek"
Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso
