
W zeszłym tygodniu demonstranci opanowali ulice Paryża. Za cel wzięli sobie funkcjonariuszy policji. Wśród nich był Kevin Philippy, który dzięki znajomości sztuk walki i opanowaniu, przegonił napastnika. Mniejsza, że wcześniej oblał egzamin w akademii, dziś cieszy się z wiele wartego odznaczenia.
REKLAMA
Ma 28 lat i potężne gabaryty, co widać na udostępnionym w sieci filmie. Policjant wychodzi z radiowozu po tym, jak ktoś wrzuca przez okno coś w stylu bomby dymnej. Z boku wydostaje się już dym, gdy policjant idzie w stronę sprawcy. Wykonuje kilka ruchów obronnych, hamując uderzenia metalową rurą. Potem spokojnie odchodzi, a napastnik... ucieka
"Bohater" - piszą o 28-latku francuskie media. Z kolei minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve wręcza mu najważniejszą policyjną nagrodę. Co z tego, że 28-latek pełnoprawnym policjantem jeszcze nie jest. Polityk nazwał go strażnikiem pokoju, choć według internautów to po prostu "Kung-fu Glina".
