
Do nietypowego wydarzenia doszło pod Włocławkiem. Pijanemu rolnikowi może grozić do dwóch lat pozbawienia wolności. O wydarzeniu poinformował policję 25 - letni świadek.
REKLAMA
W miejscowości Lisek, w piątkowy wieczór, około godziny 21, 36-latek, który był pod wpływem alkoholu, pomylił drogę asfaltową z polem i próbował ją zaorać - jechał z opuszczonym pługiem.
25 - letni mężczyzna, który zauważył pijanego, zabrał mu kluczyki ze stacyjki ciągnika i poinformował policję. Zatrzymany miał aż 4 promile alkoholu we krwi. Za tę pracowitość i nadgorliwość mogą mu grozić 2 lata pozbawienia wolności.
źródło: Włocławek.info.pl
