
Minister Anna Zalewska już wcześniej podkreślała, że jest zwolenniczką pisania egzaminu maturalnego z religii. „To taki sam przedmiot jak inne” – mówiła. Wygląda na to, że dopięła swego i będzie można religię wybrać jako przedmiot dodatkowy na egzaminie dojrzałości.
REKLAMA
Jak pisaliśmy w naTemat, biskupi od dawna naciskali na ministrów edukacji w tej sprawie. Dotychczas więcej jednak było w ministerstwie przeciwników tego pomysłu, niż sympatyków. To się zmienia, a minister Zalewska może tryumfować.
Jeszcze kilka miesięcy temu podkreślała, że religia to taki sam przedmiot jak matematyka czy biologia, a brak tego przedmiotu na maturze jest krzywdzący dla prowadzących religię w szkole. Dopięła swego, za parę lat będzie można zdawać "egzamin z wiary".
Pojawia się data, kiedy religia pojawi się na maturze. To rok 2021. To dlatego, że wymagany jest cały cykl edukacyjny. Jak tłumaczy biskup Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski w wywiadzie udzielonym Radiu Szczecin, od 2017 roku będą musiały minąć 4 lata. Podkreślił też, że zdaniem Episkopatu tyle będzie trwała nauka w liceum. To o tyle ciekawe, że decyzje o przywróceniu 4-letniej nauki w liceach oficjalnie jeszcze nie zapadły.
źródło: tokfm
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
