ONR z Białegostoku  protestował przeciw koncertowi Gangu Albanii.
ONR z Białegostoku protestował przeciw koncertowi Gangu Albanii. Fot. Marek Podmokły / AG

Trudno o bardziej absurdalny apel. ONR Białystok protestował przeciw koncertowi Gangu Albanii w ich mieście. Uzasadniał to odwoływaniem się do "wrogiego kraju". Instruowano też, że w przypadku spotkania fana w koszulce zespołu należy go potraktować "jak kibica wrogiego klubu chodzącego po terenie naszego miasta".

REKLAMA
Obóz Narodowo - Radykalny protestuje już nie tylko przeciw przyjmowaniu uchodźców z Afryki Północnej. Nie chce też przyjąć króla Albanii. Białostocki oddział organizacji protestował przeciw koncertowi Popka i jego kolegów z zespołu.
Uzasadnienie: odwołują się do nazwy i barw wrogiego kraju. Jest też instrukcja, jak reagować, gdy zobaczy się fanów zespołu. Członkowie i zwolennicy ONR mają ich potraktować jak kibiców obcej drużyny. Czyli tak?
Wpis pochodzi sprzed ponad tygodnia, ale dopiero w środku długiego weekendu stał się hitem sieci. Czytając jego treść, nie ma się co dziwić.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl