
Słynna szklana piramida zniknęła z dziedzińca Napoleona przed Luwrem. Nie została jednak faktycznie usunięta, tylko okryta „całunem niewidzialności” za sprawą sztuczek fotografa, który pod pseudonimem JR eksponuje swoje dzieła w najbardziej rozpoznawalnych miejscach świata.
REKLAMA
Za kolejny cel swojej twórczości artysta obrał jedną z wizytówek Paryża – otoczoną fontannami piramidę Luwru, która spełnia funkcję wejścia do najsłynniejszego muzeum na świecie. Zasłonięto ją wielkoformatową czarno-biała fotografią fragmentu pałacu królewskiego sprzed roku 1989. Dzięki bazującej na iluzji optycznej technice anamorfozy piramida wtapia się w tło.
Szklana konstrukcja nie została w całości „usunięta” z krajobrazu Paryża, a jedynie w połowie. W tej niecodziennej formie mieszkańcy i turyści odwiedzający stolicę Francji mogą oglądać ją do 27 czerwca.
źródło: CNN
Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso
