Kancelaria Prezydenta nie chce "uwolnić" oficjalnych zdjęć Andrzeja Dudy.
Kancelaria Prezydenta nie chce "uwolnić" oficjalnych zdjęć Andrzeja Dudy. Fot. facebook.com/andrzejduda

W kampanii Andrzej Duda był bardzo aktywny w sieci, po objęciu urzędu jest w niej aktywny głównie nocami. Ale kiedy przychodzi co do czego, prezydent nie jest wcale taki internetowy, na jakiego się kreuje. Kancelaria Prezydenta odmawia złagodzenia restrykcyjnych przepisów użytkowania zdjęć z oficjalnej strony głowy państwa.

REKLAMA
Dzisiaj używanie zdjęć ze strony prezydent.pl oraz z oficjalnego Facebooka Andrzeja Dudy jest obwarowane wieloma zastrzeżeniami. I to pomimo, że zdjęcia są wykonywane za publiczne pieniądze. Dlatego internauci jeszcze od czasów Bronisława Komorowskiego prowadzą batalię o zniesienie tych ograniczeń i udostępnianie zdjęć w domenie publicznej.
O ile poprzedni prezydent z internetem miał niewiele wspólnego, o tyle jego następca to aktywny użytkownik mediów społecznościowych. Dlatego Marcin Maj z Dziennika Internautów wysłał do Kancelarii Prezydenta petycję z prośbą o zniesienie ograniczeń.
Nie dość, że Kancelaria nie dotrzymała ustawowego terminu udzielenia odpowiedzi, to kompletnie zignorowała argumenty internauty. Przekonuje, że dopuszczenie kadrowania lub innego manipulowania zdjęciami naraziłoby na szwank powagę urzędu. A przecież sam Andrzej Duda zapewniał, że nie czuje się urażony nawet filmikiem, w który nazwano "Pijany Duda kradnie kwiaty".

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl