
Na kwadrans przed godz. 21 w na Stadionie Energi w Gdańsku rozpoczął się mecz polskiej kadry z drużyną z Holandii. Polska drużyna w pierwszej połowie grała agresywnie. Robert Lewandowski popisał się kilkoma groźnymi atakami, a Wojciech Szczęsny pewnie bronił w bramce. Nadzieję na zwycięstwo dała bramka Artura Jędrzejczyka, ale ostatecznie mecz nie zakończył się po myśli Polaków.
REKLAMA
Było widać, że nasi piłkarze chcą udowodnić, że zasłużyli na udział w Mistrzostwach Europy. Niestety w 33. minucie spotkania Janssen nie dał polskiemu bramkarzowi szans na skuteczną obronę i wyprowadził Holendrów na prowadzenie 0:1.
Polacy nie dali się jednak łatwo wybić z rytmu. Ze świeższymi pomysłami na grę stanęli do II połowy spotkania i 60. minucie wyrównującą bramkę strzelił Artur Jędrzejczyk. Tym wynikiem polscy kibice mogli cieszyć się jednak tylko kwadrans. W 76. minucie prowadzenie Holendrom przywrócił Georginio Wijnaldum.
