Gdzie na drugi mecz Polaków? Dom, pub, czy strefa kibica [Waszym zdaniem]

Wypełniona po brzegi strefa kibica pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.
Wypełniona po brzegi strefa kibica pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. http://www.facebook.com/ARScommunication
Nie wszyscy mieli to szczęście, by móc wspierać naszych na Stadionie Narodowym. Dlatego Polacy pojawili się tłumnie w barach i strefach kibica, gdzie równie mocno można było odczuć euro-euforię. Wielu wolało jednak przeżywać piłkarskie emocje w domu – samemu lub w towarzystwie bliskich. Jak Wy spędziliście mecz? Gdzie pojawicie się na następnym?


Oglądanie meczu w strefie kibica, to zapewniona moc emocji. Tłum ludzi wkoło i przyśpiewki potrafią spowodować, że na pewno odczujemy atmosferę meczu. Z drugiej strony to także tłok, długi powrót do domu i zmienne warunki pogodowe, o czym przekonali się kibice podczas piątkowego oberwania chmury w stolicy.

W domu jesteśmy wolni od pogody. Możemy też spokojnie wyciągnąć nogi i delektować się przekąskami i napojami w sklepowych cenach. Z drugiej strony to też mniejsze emocje. Wizyta w pubie daje nam bardziej odczuć atmosferę, ale potrafi być wykańczająca dla naszego portfela.

Gdzie [Waszym zdaniem] najlepiej spędzić drugi mecz reprezentacji? W domu, strefie kibica, czy pubie? Byliście na inauguracji w jednym z tych miejsc i teraz chcecie odmiany, czy raczej pozostajecie przy sprawdzonym miejscu, które Wam pasowało?

Doradźcie innym w komentarzach.

Michał mówi, że najlepiej jest w kinie – "również emocje, śpiewy, duży ekran" – narzeka tylko na cenę piwa. Tomasz z kolei odradza transmisję internetową na tvp.pl, bo jej "jakość (...) woła o pomstę do nieba".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...