
Donald Tusk podczas przemówienia z okazji 40-lecia Europejskiej Partii Ludowej odciął się od utopijnych wizji integracji UE. Powiedział, że jest przeciwny Europie bez państw narodowych. Z jego opinią zgadza się minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.
REKLAMA
Minister Waszczykowski podczas rozmowy z dziennikarzem z TVN24 BiS doszedł do wniosku, że Tusk przeszedł na pozycję polskiego rządu. – Mam nadzieję, że nie będą go niesłusznie oskarżać, tak jak nas, o eurosceptycyzm – powiedział polityk.
– Dzisiaj rzeczywiście należy wziąć pewną pauzę, zatrzymać się na tym, co mamy. Ale to nie znaczy, że cofać się – powiedział szef MSZ podczas konferencji Wrocław Global Forum, która poświęcona jest transatlantyckiej współpracy gospodarczej i stosunkom UE z USA.
Przemówienie Donalda Tuska odbiło się szerokim echem w polskich mediach. Prawa strona polityki zastanawia się, czy słowa prezydenta Unii były szczere, czy były premier postanowił przypodobać się europejskiej prawicy.
– W naszych projektach politycznych musimy kierować się zdrowym rozsądkiem i dobrym wyczuciem czasu. Ciąży na nas odpowiedzialność skonfrontowania rzeczywistości z wszelkiego rodzaju utopiami. Utopii Europy bez państw narodowych, utopii Europy bez konfliktów interesów i ambicji, utopii Europy narzucającej swoje własne wartości zewnętrznemu światu. Utopii euroazjatyckiej jedności – mówił Donald Tusk w Luksemburgu.
źródło: TVN24
