W urzędach komunikacji tłok jak nigdy dotąd. Program 500+ sprawił, że Polacy masowo kupują samochody

Polacy masowo kupują samochody. Zdaniem specjalistów to efekt programu 500+
Polacy masowo kupują samochody. Zdaniem specjalistów to efekt programu 500+ Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
W Łodzi na to, żeby „z marszu” zarejestrować samochód w urzędzie komunikacyjnych, szans właściwie nie ma żadnych. Trzeba wstać bladym świtem i liczyć na to, że uda się zająć strategiczne miejsce w kolejce, która ustawia się na długo przed otwarciem urzędu. Takiego ruchu w branży nie było od dawna. Specjaliści nie mają wątpliwości, że to niespodziewany efekt programu 500+.


Nikt się w urzędzie oficjalnie przed kamerami nie przyzna do tego, że samochód kupuje w ramach pieniędzy, które rząd wypłaca rodzinom na dzieci. Wszak w zamyśle ustawodawców mieliśmy za to kupować milusińskim książki, zabawki, ubrania, zdrowsze jedzenie. Z pieniędzy, jakie rodziny dostają w ramach programu, miały być także opłacane szkolne wycieczki lub wyjazdy wakacyjne. Tymczasem wiele wskazuje na to, że na wakacje pojadą nie tylko dzieci, ale całe rodziny. W dodatku nowym autem.

Jak twierdzą pracownicy urzędów, wystarczy posłuchać, co między sobą mówią oczekujący na rejestrację auta. Gdy rodzina z trójką dzieci dostaje co miesiąc 500 czy 1000 złotych, to stać ich na to, by wciąć kredyt na samochód. Kupują i muszą odstać wiele godzin, żeby wreszcie dostać się do okienka w urzędzie komunikacji. A dyrektorzy urządów rozważają zatrudnienie dodatkowych urzędników, bo przy obecnej obsadzie stanowisk nie ma szans na rozładowanie kolejek.

źródło: wyborcza.pl

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...