
Każdy, kto widział produkcję z 2014 r., musiał choć raz podskoczyć na widok J.K. Simmonsa. Brawurowa rola wymagającego nauczyciela muzyki przyniosła mu Oscara. Aktor wie, co to poświęcenie, ale teraz przeszedł samego siebie. Poddany treningom przypomina kulturystę.
REKLAMA
Fani J.K. Simmonsa są pod wrażeniem. Aktor przeszedł spektakularną metamorfozę, by wcielić się w komisarza Gordona - obrońcę Gotham. Wcześniej, jako Terrence Fletcher w "Whiplash" przerażał spojrzeniem i krzykiem. Po premierze "Justice League" będziemy pamiętać jego muskuły.
Trener artysty pokazał, do czego jest zdolny. "Kiedy wspólnie trenujemy, muszę sobie przypominać, że ma 61 lat" – tak wyraził swój szacunek do Simmonsa na Instagramie. Słowa te ilustruje fotografia podnoszącego ciężary laureata Akademii. I chociaż nie jest pierwszym, który "pakuje" przed filmowym występem, to zaskakuje najbardziej. Jakby udowadniał, że nie ma rzeczy niemożliwych.
