
To, że szef Microsoftu jest filantropem, nie jest tajemnicą. Jeden z najbogatszych ludzi na świecie regularnie angażuje się w pomoc najbiedniejszym. Tym razem postanowił pomóc ubogim z krajów Afryki Subsaharyjskiej. Zamiast pieniędzy potrzebującym rozda... kurczaki.
REKLAMA
Oficjalna strona projektu Gatesa została udostępniona już kilka tysięcy razy. Nic dziwnego - pomysł jest niezwykły. Zakłada podarowanie mieszkańcom Afryki stu tysięcy kurczaków. Tylko czy to nie za mało? Szacuje się, że ponad 40 proc. mieszkańców tego rejonu żyje w skrajnym ubóstwie.
Gates obliczył, że kury mogą zapewnić zarobek w wysokości tysiąca dolarów rocznie na rodzinę. To 300 dolarów ponad kwotę, poniżej której zaczyna się ubóstwo. Bill Gates chce w ten sposób pomóc 30 proc. najbiedniejszych z Afryki Subsaharyjskiej. Plan szefa Microsoftu nie jest idealny. Eksperci zwracają uwagę na to, że ubodzy mogą mieć problemy z zapewnieniem pożywienia kurczakom.
Gates znany jest ze swojego podejścia do finansów. Uważa, że każdy powinien dostać wędkę, a nie złowioną już rybę. Dowodem na to są jego liczne wypowiedzi na temat finansów. –Zdecydowanie uważam, że zostawiając dzieciom ogromne ilości pieniędzy, nie wyświadczamy im przysługi - napisał Bill Gates podczas czatu z użytkownikami serwisu Reddit, choć nieoficjalne doniesienia, podane m.in. przez CNN, mówią, że miliarder zapisał swoim dzieciom "jedynie" po 10 mln dolarów.
źródło: BBC.com
