W Wielkiej Brytanii miała miejsce seria antypolskich wystąpień. Brytyjski poseł z polskimi korzeniami zdecydowanie je potępił.
W Wielkiej Brytanii miała miejsce seria antypolskich wystąpień. Brytyjski poseł z polskimi korzeniami zdecydowanie je potępił. Fot. Kathleen Gaynor, zrzut ekranu z BBC News England / Twitter

Po ogłoszeniu wyników referendum w sprawie Brexitu, w którym większość głosujących opowiedziała się za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, doszło do serii antypolskich incydentów o podłożu ksenofobicznym. Zdecydowanie potępił je Daniel Kawczynski, brytyjski poseł polskiego pochodzenia, w przesłanym naTemat specjalnym oświadczeniu.

REKLAMA
Parlamentarzysta nie tylko skrytykował ataki na Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, ale i zapewnił ich o swoim wsparciu. Wyraził też przekonanie, że były to incydenty odosobnione, na które – podkreślił – nie ma i nie będzie zgody nie tylko ze strony brytyjskich polityków, ale i całego społeczeństwa.

Z niedowierzaniem przyjąłem informacje o wielu ksenofobicznych aktach wymierzonych przeciw Polakom mieszkających w Wielkiej Brytanii. Jako przewodniczący Grupy Parlamentarnej do spraw Polski chcę stanowczo podkreślić, że żadne z wydarzeń podobnych do tych z Hammersmith w Londynie, czy z Huntingdon w Cambridgeshire nie powinno, i jestem pewien że nie będzie tolerowane zarówno przez polityków, jak i przez społeczeństwo angielskie.

Każde zdarzenie mające znamiona ksenofobiczne zasługuje bowiem na potępienie. Ze swojej strony chciałbym zapewnić wszystkich Polaków mieszkających na terenie Wielkiej Brytani o moim wsparciu. Owe wydarzenia są tylko aktem wandali i mam nadzieję, że nie wpłyną zarówno na stosunki pomiędzy polską, a brytyjską społecznością, jak i na stosunki pomiędzy oboma krajami. Pozostaje w stałym kontakcie z Ambasada Rzeczpospolitej Polski w Londynie jak i z lokalną policją, która prowadzi śledztwa dotyczące ostatnich zdarzeń.

Chciałbym również zapewnić obywateli innych krajów europejskich w Wielkiej Brytanii, że ich wkład do brytyjskiej gospodarki jest znaczący i jest bardzo doceniany. To czego jestem pewien, to że w Parlamencie jest wiele waszych przyjaciół, którzy zawsze staną w waszej obronie.

Wśród antypolskich incydentów, o których informowała brytyjska prasa, było kolportowanie obraźliwych ulotek przeciwko "polskiemu robactwu", a także umieszczenie przez nieznanych sprawców wulgarnego graffiti na murach Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego w brytyjskiej stolicy. Antypolskie incydenty potępiła też Ambasada RP w Londynie.