
Nazywa się Mohamed, jest Syryjczykiem i może być powiązany z ISIS. To powód, dla którego obserwowała go Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nie obserwuje, bo podejrzany zniknął.
REKLAMA
Domniemany terrorysta w zeszłym tygodniu mieszkał w hotelu we Wrześni. ABW nie wie, gdzie jest teraz. 25-latek z niemieckim paszportem rozpłynął się w powietrzu. Według "Faktu", zatrzymanie mężczyzny planowano od jakiegoś czasu. Prawdopodobnie kontaktował się z Państwem Islamskim. Obserwacja zaczęła się jeszcze w Warszawie. Kiedy dokładnie, nie wiadomo.
Tabloid podaje, że młody Syryjczyk urodził się 21 lipca. Zdaniem oficera służb, ten fakt nie jest bez znaczenia. – Terroryści często na moment zamachu wybierają dzień swoich urodzin – mówi. Data niepokoi, bo wypada tuż po szczycie NATO i przed Światowymi Dniami Młodzieży. W Krakowie uczestnicy pojawią się oczywiście wcześniej. Służby zapewniają jednak, że nic im nie grozi.
źródło: fakt.pl
źródło: fakt.pl
