
– Wyjeżdżamy z podniesionym czołem – komentuje zakończenie przygody z Euro Zbigniew Boniek. Może być pewien, że tysiące Polaków podziela jego zdanie. Zawodnicy lada chwila opuścili Francję. Kiedy wylądują w Warszawie, bardziej niż pewne, że dostaną gromkie brawa. Należy im się!
REKLAMA
– Wyjeżdżamy z trzema remisami i dwoma zwycięstwami, a Portugalczycy są w półfinale, choć wygrali tylko jeden mecz w dogrywce – mówi prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nie uważa też, by Portugalczycy byli lepsi. – Wracamy, wakacje i zaczynamy od nowa – dodał.
Reprezentacji należy się chwila oddechu. Zanim piłkarze rozjadą się do domu, usłyszą jeszcze okrzyki kibiców. Z komentarzy w mediach społecznościowych można wywnioskować, że na Okęciu zjawią się wiwatujące tłumy.
Facebook i Twitter zamieniły się w kibicowskie platformy, gdzie setki osób piszą tylko jedno: Dziękujemy. Powodów do dumy nie brakowało - dawali je Kuba Błaszczykowski i Robert Lewandowski. Z cienia gwiazd wyszli Łukasz Fabiański, Michał Pazdan czy Bartek Kapustka. To nowi, zasłużenie doceniani, idole. Wszyscy czekają na ich triumfalny powrót.
źródło: tvn24.pl
