
Arkadiusz Milik był gwiazdą eliminacji do Euro 2016, strzelał bramkę za bramką. Na turnieju już mu tak dobrze nie szło, ale i tak swoją grą przyciągnął uwagę kilku czołowych europejskich klubów. O możliwość ściągnięcia go do siebie pyta teraz włoskie Napoli.
REKLAMA
Arkadiusz Milik ma za sobą bardzo udany sezon ligowy. Strzelił 24 gole w lidze holenderskiej, zaliczył też 12 asyst. Na Euro 2016 pracował jak wół, i choć bramkę strzelił tylko jedną, to i tak zebrał wiele dobrych opinii za swoją postawę.
Dlatego nie powinno dziwić, że w kolejce ustawiają się kolejne kluby. Obserwowali go skauci Juventusu, teraz pytają o niego przedstawiciele Napoli. Włoski klub szuka następcy Gonzalo Higuaina. Niewykluczone, że Milik w Napoli spotkałby swojego kolegę z reprezentacji. Udinese odrzuciło ofertę Liverpoolu i wiele wskazuje na to, że sprzeda Piotra Zielińskiego właśnie do Napoli. Cena za Zielińskiego ma wynosić 15 mln euro i w pakiecie Napoli dorzuca Kamila Zunigę.
Milik wyceniany jest na 10 mln Euro, więc szans na pobicie 30-milionowego transferu Grzegorza Krychowiaka raczej nie ma. Warto jednak zauważyć, że naszych reprezentantów coraz bardziej się ceni za granicą, a ceny, jakie trzeba za nich zapłacić są coraz wyższe. To ważne o tyle, że grając w najlepszych ligach będą zdobywać doświadczenie, które przyda się już w trakcie meczów eliminacyjnych do Mistrzostwa Świata.
Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl
