Uczestnicy festiwalu Castle Party.
Uczestnicy festiwalu Castle Party. Fot. Mieczysław Michalak/ Agencja Gazeta

Sezon festiwalowy w pełni. Wielu z was czyści piórka po Openerze i szykuje się na kolejne wydarzenia, na których nie wypada nie być. W przerwach między Audioriverem, Offem i krakowskim Coke Live Music Festivalem warto zwrócić uwagę na te wydarzenia, na których nie liczą się gwiazdy światowej muzyki i selfie. To stosunkowo małe i kameralne imprezy, w których liczy się pasja. Na pewno nie wieje na nich nudą. Wręcz przeciwnie - są fascynujące.

REKLAMA

Castle Party

logo
Fot. Mieczysław Michalak/ Agencja Gazeta
Na festiwal do Bolkowa warto wybrać się nawet jeśli nie jesteśmy fanami ciężkich brzmień. Wydarzenie organizowane od 1994 roku z czasem zyskuje coraz większą popularność, ostatnią edycję odwiedziło aż 4000 osób z Polski, Niemiec i Czech. To wyjątkowa okazja, aby poczuć atmosferę szeroko pojętej kultury muzyki gotyckiej. Uczestnicy dokładają wszelkich starań, żeby wyglądać "odpowiednio". Elegancja festiwalu opiera się na barokowych sukniach, ćwiekach, skórze, przepychu, mocnym makijażu. Styl wampirzy. Jeśli nie chcemy słuchać koncertów, i tak warto przyjechać pod koniec lipca do Bolkowa - wrażenia gwarantowane.

Copernicon

Toruńska gratka dla fanów gier, fantastyki i nauki. Po siedmiu latach od pierwszej edycji do miasta Mikołaja Kopernika spływają ludzie z całej Polski - nawet 2000 osób. Copenicon nie jest więc tak ogromnym wydarzeniem jak poznański Pyrkon, ale jego znaczenie w środowisku nie jest wiele mniejsze. Wydarzenie jest otwarte nie tylko na maniaków, którzy każdą wolną chwilę spędzają przed monitorem czy z nosami w książkach i tych, którzy poświęcają godziny na wystylizowanie się na elfy. Ludzie, którzy nie mają wiele wspólnego z tym środowiskiem, są mile widziani. Organizatorzy zapewniają wiele atrakcji, nawet pokazy tańca!

Zamek Celtic Music Festival

logo
Zamek w Będzinie przed festiwalem. Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
W dniach 19-21 sierpnia Będzińska twierdza zapełni się fanami kultury celtyckiej. To największy w tej części Europy festiwal muzyki Celtów, który gości największe światowe gwiazdy tej gałęzi kultury. Organizowane są również warsztaty gry na instrumentach, imprezy taneczne. Wszystko po to, żeby na kilka dni przenieść się w czasie i przestrzeni - do Szkocji i Bretanii. Średniowieczny klimat może spodobać się fanom seriali i filmów, które właśnie o tamtych czasach opowiadają.

Festiwal Słowian i Wikingów

logo
Fot. Cezary Aszkielowicz/Agencja Gazeta
Początek sierpnia w Wolin zapełni się ludźmi przebranymi w stroje wczesnośredniowieczne. Co roku aż 2000 osób z całego świata - (nawet z Ameryki Południowej!) przyjeżdża do tej polskiej miejscowości, by oddać się swojej pasji i móc pożyć jak pradawni Słowianie i Wikingowie. Turyści, którzy przybędą do Wolina będą mogli zobaczyć, jak ponad tysiąc lat temu wyglądało życie, posłuchać muzyki historycznej, obserwować zainscenizowane bitwy i po prostu świetnie się bawić! To idealny festiwal dla rodzin - spełnia funkcję edukacyjną i rozrywkową.

Brave Festival

logo
Grupa Zanzibar Taarab / Kidumbak Ensemble - koncert w Synagodze Pod Bialym Bocianem w ramach Brave Festival 2015. Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta
Każdy wie, że Wrocław jest miastem, które stawia na kulturę. Brave Festival jest tego potwierdzeniem. Od 2005 roku odbywa się tam święto kultur, tradycji i rytuałów, które są na granicy wyginięcia. Już sam podtytuł festiwalu mówi o nim wiele - "Przeciw Wypędzeniom z Kultury". Uczestnicy biorą udział w koncertach, wystawach, dyskusjach, spektaklach, które przygotowane są przez artystów z całego świata - głównie z miejsc, w których kultura i tradycja są tłamszone i grozi im "śmierć".

Ekosong

Festiwal Piosenki Ekologicznej i Religijnej odbył się już co prawda w czerwcu, ale fani polskiego folkloru i wsi powinni wpisać go sobie do kalendarza na przyszły rok. Wydarzenie ma miejsce w Katowicach - Panewnikach i organizowane jest przez Zakon Braci Mniejszych - Franciszkanów od 2008 roku. Goście mogą obejrzeć spektakle - w tym roku wystawiano operę góralską „Ojciec Święty Jan Paweł II na Podhalu”, wziąć udział w konkursie piosenki, zobaczyć występy lokalnych artystów a nawet... iluzjonistów.

Napisz do autorki: barbara.kaczmarczyk@natemat.pl