W filmie "Imperium" Daniel Radcliffe wciela się w rolę agenta FBI podszywającego się pod neo nazistę.
W filmie "Imperium" Daniel Radcliffe wciela się w rolę agenta FBI podszywającego się pod neo nazistę. Fot. screen z YouTube.com

Oparta na faktach historia młodego agenta FBI Michaela Germana, który udaje neo-nazistę aby nie dopuścić do zamachu terrorystycznego, zawiera w sobie element polski. Jednak raczej nie ma się z czego cieszyć. W zwiastunie do filmu "Imperium", w którym odtwórcą głównej roli jest Daniel Radcliffe, pojawił się fragment autentycznych nagrań z jednego z marszu z udziałem polskich narodowców.

REKLAMA
Michael German, wrażliwy agent FBI dostał trudne zadanie - wcielić się w neonazistę. Nie może dać po sobie poznać, że nie zgadza się z poglądami grupy, którą infiltruje. Jego celem jest niedopuszczenie do stworzenia przez tę grupę bomby.
Film debiutującego w roli reżysera Daniela Ragussisa jest portretem współczesnych środowisk nazistowskich. Być może dlatego w zwiastunie (01:09) znalazł się fragment przedstawiający polskich narodowców.
logo
W zwiastunie do filmu "Imperium" pojawiła się scena z Marszu Niepodległości. Fot. screen z YouTube.com
Póki co nieznana jest data premiery, nie wiadomo również, czy będzie pokazywany w polskich kinach. Czy porównywanie polskich narodowców do środowisk skrajnie niebezpiecznych nie jest przesadą? A może twórcy filmu posłużyli się prowokacją?