
Decyzje podejmowane przez Komisję Europejską bywają kontrowersyjne. Ta propozycja prawdopodobnie ściągnie kolejną falę krytyki na brukselski „rząd”. W opublikowanym przez siebie dokumencie unijni urzędnicy argumentują, że roboty zastępujące człowieka w pracy powinny płacić podatki.
REKLAMA
Najnowszy pomysł Komisji Europejskiej stanowi odpowiedź na postępującą w świecie automatyzację produkcji. Unia Europejska postanowiła uznać roboty przyczyniające się do spadku zatrudnienia pracowników z krwi i kości, za „elektronicznych ludzi”, których praca powinna być opodatkowana. Co więcej, byłyby one objęte także podatkiem na ubezpieczenie zdrowotne.
Brukselskim decydentom zależy na zastopowaniu zjawiska masowego wypychania ludzi z rynku pracy z powodu stanowiących tańszą alternatywę robotów. Przedstawiciele Unii Europejskiej zaniepokojeni są też wizją znacznie niższych przychodów z podatków – dzisiaj każdy robot, który zastępuje płacącego składki człowieka, oznacza mniejsze wpływy do budżetu państw.
Wysokie podatki nie płaciłyby oczywiście same roboty, które nie mają (jeszcze?) ludzkiej świadomości. Ten obowiązek mieliby wziąć na swoje barki przedsiębiorcy, którzy decydują się „zatrudniać” na poszczególne stanowiska maszyny zamiast ludzi. Można więc powiedzieć, że w takim systemie podatkowym 4.0 roboty pracowałyby na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne ludzi.
źródło: Tylko Nauka
Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso
