Top Gear w Polsce? Kuba Wojewódzki przekonuje, że tak i to z nim w roli głównej.
Top Gear w Polsce? Kuba Wojewódzki przekonuje, że tak i to z nim w roli głównej. Fot. Screen z Facebook.com/KubaWojewodzkiKrolTVN

W Anglii trwają zdjęcia do kolejnej edycji "Top Gear". Znaną ekipę zastąpiła nowa. W tym samym czasie mają już powstawać odcinki... polskiej wersji programu. Tak przynajmniej twierdzi Kuba Wojewódzki, sugerując to zdjęciem w ferrari.

REKLAMA
Samozwańczy król TVN siedzi za kierownicą czerwonego auta, obok uwija się kamerzysta. Bez wątpienia nad czymś pracują. Według Wojewódzkiego, chodzi o rodzimy "Top Gear". Na Facebooku tłumaczy, że efekty zobaczymy już we wrześniu.
Motoryzacyjne show ma w Polsce wiernych fanów, nie bez powodu to właśnie u nas odbyły się jego edycje specjalne. Jeremy Clarkson i spółka z chęcią odwiedzali Warszawę. Burzliwe relacje ze stacją zmusiły dziennikarza do odejścia - i to z hukiem. Teraz tworzy swoje show gdzie indziej, o czym pisaliśmy.
Wojewódzki w roli polskiego Clarksona jednym się podoba, innym nie. Jeśli oczywiście można mu wierzyć. Część fanów wierzy, część nie. Szum z powodu fotografii i kilku zdań pod nią trwa od kilkunastu godzin. Może właśnie taki był cel. Gwiazdor komercyjnej stacji lubi ironizować i bawić się atencją, którą ma zapewnioną od lat. Wygląda na to, że robi to ponownie.
źródło: topgearonline.pl