Co robić z rękami na rozmowie o pracę? Autorzy poradnika „Crazy Good Interviewing” mają kilka dobrych rad dla przyszłych pracowników
Co robić z rękami na rozmowie o pracę? Autorzy poradnika „Crazy Good Interviewing” mają kilka dobrych rad dla przyszłych pracowników Fot. bpsusf / Wikimedia Commons

Dla większości ludzi najważniejsze jest pierwsze wrażenie. A już szczególnie ma ono znaczenie w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Dlatego podczas rekrutacji musimy zadbać o pozornie nieistotne szczegóły, przez pryzmat których ocenia nas osoba sprawdzająca nasze kwalifikacje i kompetencje. A zwraca ona uwagę m.in. na ułożenie rąk kandydata do pracy.

REKLAMA
W książce „Crazy Good Interviewing”, której autorami są John B. Molidor i Barbara Parus, znalazły się m.in. rady dotyczące tego, co należy należy robić z rękoma podczas rozmowy o pracę. Wskazane też zostały gesty, które nie są mile widziane przez osobę odpowiedzialną za rekrutację pracowników.
Niezalecane jest ukrywanie rąk pod stołem (sygnał, że mamy coś do ukrycia) oraz stukanie dłońmi o blat biurka (pokazuje zniecierpliwienie przebiegiem rozmowy). Krzyżowanie ramion również wystawia nam złe świadectwo (świadczy o braku otwartości z naszej strony). Złe wrażenia sprawiamy także, gdy nie potrafimy opanować ruchów rak (tak gestykuluje osoba, która nie panuje nad swoimi emocjami).
A zatem, co powinniśmy zrobić ze swoimi dłońmi podczas rozmowy kwalifikacyjnej? Autorzy poradnika zalecają, by mieć otwarte i widoczne dla rozmówcy dłonie, co podkreśla prawdomówność, szczerość i lojalność kandydata do pracy. Ewentualnie można je ułożyć w „piramidkę”, tak jak robią to osoby chcące zamanifestować pewność siebie i gotowość na czekające ich wyzwania.
źródło: "Business Insider"

Partnerem cyklu "Minuta przy kawie" jest Nespresso